Adam Małysz


Arka Noego


Golec uOrkiestra



Czekamy do slubu? I Salome w dyskotece I Uwodzicielka I Sezon na emocje

Chodzę od dwóch lat z Tomkiem. Na zmianę - to wzlatuję to opadam. Kocham go ale czuję się jak jo-jo w jego rękach. Tomek zmienia swój punkt widzenia na ważne, życiowe sprawy-małeństwo, dzieci, terminy oddawania długów w tygodniu. Decyzji nie podejmuje żadnych, upoważnia do tego mnie, a potem się wścieka. W opinii znajomych jest wspaniałym kompanem, luzakiem, duszą towarzystwa. W mniemaniu moich koleżanek to uroczy, wręcz zjawiskowy facet, może trochę "macho", ale przecież trudno znaleźć mężczyznę bez wad.

Jednego dnia cieszy się z nabrzmiewających pączków forsycji, za chwilę rozgląda się wokół i wszędzie widzi wyłącznie bezsens. Ma niezliczone zastępy kumpli i nie może sobie darować, kiedy ominie go jakaś przyjemność. Tkwi na imprezie dłużej niż wypada, tylko po to, by wykorzystać w 100% okazję do zabawy. Ma problemy z piciem, po alkoholu staje się obcym człowiekiem. Lekkomyślność zawsze usprawiedliwia potrzebą "odprężenia się". Chce, abym zachowywała się zawsze tak, jak on sobie tego życzy. Nagradza mnie czułością za posłuszeństwo, ale biada, jeśli oczekuję od niego konkretnego działania. Potrafi być bardzo wrażliwy i romantyczny, a za chwilę lodowato zimny. Prawie nigdy nie mówi "przepraszam". Każdy objaw mojej stanowczości wywołuje w nim gniew i furię. Kocham go, ale nie mam już siły. Jaki defekt jest we mnie, że on zachowuje się w ten sposób?

Anka,22lata

Żaden. Aniu, wygląda na to, że ciało twojego chłopaka dojrzało, ale umysł nie. Tomek jest przedstawicielem beztroskich rozrabiaków, którzy lubią sobie ryknąć zdrowym śmiechem nad kufelkiem piwa i z lubością otaczają się wianuszkiem panienek. Zdolny do niegodziwości, może śpiewać i tańczyć, rabując to, co masz w życiu najważniejsze.

Wtargnie na twoje wody terytorialne, a słuszne oburzenie uzna za zniewagę. Kiedy ograbi cię do reszty z wiary i dobrej woli, odpłynie malowniczo wprost w zachodzące słońce.
Tomek jest mistrzem iluzji. Sprawia wrażenie skłonnego do poświęcania się dla ratowania cię przed światem. Ma tajemne zamysły, dotyczące właściwych sposobów twojego postępowania. Będzie działał z najwyższym poświęceniem na rzecz innych, ale ty nie dowiesz się, gdzie jest i co robi. Gotów jest pospieszyć na ratunek wszystkim, tylko nie tobie.
Twój chłopak jest romantycznym piratem. Nie ma żadnych wątpliwości, co do swego postępowania, i na takiej opinii mu właśnie zależy. On nie chce się zmieniać. Marzy mu się miejsce, które mógłby uznać za własne, ale owładnięty jest pasją włóczęgi, która pcha go do Krainy Przygód. Tomek nigdy nie wejdzie w konsekwencje swojego postępowania. Być może, co najwyżej dopuści wyrzuty sumienia, związane z niemożnością znalezienia kogoś, na kogo winę można byłoby zrzucić.
Nie jest łatwo przyjąć do wiadomości, że ktoś tak żywiołowy jak Tomek może być "złodziejem" i oszustem.

Prostsze byłoby, gdyby zwinął ci zwyczajnie portfel, ale przecież on jest "złodziejem" wysublimowanym, i okrada cię z pokoju serca i potencjalnej możliwości wejścia w zdrową, satysfakcjonująca relację. Szanując twoją wrażliwość, ujmę rzecz następująco: Tomek nie jest łajdakiem, ani też chorym umysłowo. Jest po prostu współczesnym piratem, perfekcyjnie posługującym się siecią iluzji i magicznym pyłkiem pozorów.
Zachęcam cię. Wróć do swoich nadziei i marzeń. Odetnij się od Tomka. Albo przywołaj na pomoc miłość i walcz. Miłość jest w stanie, rzucać codziennie, egoizm twojego chłopaka na deski - a w niedzielę nawet dwa razy.

o. Damian


 
   
I ŚWIATOWA RODZINA "YOU!"I SKŁAD REDAKCYJNY "YOU!" I PRENUMERATA I LIST OD WYDAWCY I